Po czym rozpoznasz dresiarza, jaki to typ facet dresiarz?


Dresiarze, blokersi czy po prostu dres. Napakowani, łysi, w sportowych ciuchach, ze złotymi łańcuchami na szyi, wytatuowani z obowiązkową gumą do żucia w ustach, czarnym samochodem najczęściej marki BMW z przyciemnianymi szybami, z którego głośna muzyka w rytmie disco-polo jest dobrze słyszalna z kilku metrów. To typowy obrazek subkultury polskiej, która swój szczyt popularności miała w latach 90 a dziś, stanowi jedną z najbardziej pogardzanych wśród społeczeństwa. W poniższym artykule podpowiadamy, po czym poznać „rasowego” dresiarza.

Kim jest dresiarz?

Zimny łokieć, przekleństwo określające najstarszy zawód świata jako przecinek w zdaniu, edukacja zakończona na podstawówce, o ile w ogóle. Na koncie zamiast osiągnięć zawodowych, imponująca kartoteka policyjna. To cechy „typowego” dresiarza. Ten styl życia, gdyż nie odnosi się on tylko do ubioru, bynajmniej nie określa osób grzecznych, wykształconych czy obytych w świecie. Raczej tych, którzy wolniej myślą niż działają. To osoby, które dopiero po wymierzeniu siarczystego lewego sierpowego zastanowią się, po co to zrobili. Którzy uważają, że szacunek drugiego człowieka zdobywa się siłą i zastraszaniem. Brzmi jak opowieść filmu gangsterskiego? Trudno się temu dziwić, gdyż osoby reprezentujące tę subkulturę w większości przypadków należą do świata przestępczego, gdzie wystarczy siła i góra mięśni niż umiejętność myślenia. Ich środowiskiem naturalnym są małe miasteczka lub biedniejsze dzielnice większych miast. Ta subkultura pozbawiona jest jakichkolwiek ideologii. Celem dresiarza są przede wszystkim pieniądze i kierowanie się zasadą „zarobić, ale się nie narobić”, czyli zdobyte szybko, łatwo i możliwie bez wysiłku. Nie obce są im kradzieże, napady na tle rabunkowym, z których skradzione pieniądze przeznaczają na przyziemne uciechy jak imprezy, alkohol, a nawet narkotyki. Ze względu na słabe wykształcenie lub jego brak, przeważnie są bezrobotni, na zasiłkach lub na utrzymaniu rodziców. Swój czas spędzają na osiedlowych ławkach, pijąc piwo, słuchając głośnej muzyki i zaczepiając przechodniów. Są też tacy, którzy wykazują się większym zaangażowaniem i jeśli akurat nie siedzą z kolegami na blokowisku, to „pakują” na siłowni.

Negatywny stosunek społeczeństwa zyskali nie bez powodu. W zasadzie sami sobie zapracowali na taki odbiór i powstanie stereotypu dresiarza. Bo jak można dobrze mówić o osobach, które nie mają w życiu żadnych wartości, zasad, są wulgarni, agresywni, nie szanują niczego ani nikogo, za to domagają się szacunku dla siebie. Ich wrogiem jest każdy, kto nie wygląda i nie myśli jak oni. Przejawiają poglądy antysemickie i rasistowskie. Często są na usługach mafii, których głównym zadaniem jest ściąganie haraczu, egzekwowanie długów, organizowanie nielegalnych walk psów, głównie rasy pitbull. Ich wygląd oraz prostackie zachowanie stało się przedmiotem żartów w filmach, oraz skeczów kabaretowych.

Jak wygląda dresiarz?

Oprócz zachowania dresiarza charakteryzuje ubiór. To oczywiście odzież sportowa, w skład której wchodzą obowiązkowe dresowe spodnie,  T-shirt i bluza z kapturem. Komplety dresowe odeszły już do lamusa, więc dziś charakterystyczne spodnie idą zawsze w parze z obcisłą koszulką, która ma wyeksponować umięśnione ręce, wyrzeźbioną talię oraz tandetne tatuaże. W ich stylizacji nie może zabraknąć złotego zegarka, łańcucha na szyi, białych adidasów lub klapek w okresie letnim. Włosy krótko ostrzyżone, przeważnie na łyso. Zdarzają się jeszcze przypadki respektujące modę z lat 90, czyli tlenione i ułożone na żel. Ulubiona marka samochodu to BMW, obligatoryjnie w czarnym kolorze, z przyciemnianymi szybami, po tuningu i robioną na zamówienie „wieżą samochodową”, z której dobiega głośna muzyka, a dudnienie basów czują nawet przechodnie na chodniku. Stały repertuar to disco polo, techno i house. A jak rozpoznać dresiarza na drodze? Nie tylko po charakterystycznej marce samochodu, ale przede wszystkim po chamstwie. Zajeżdżanie drogi, zjeżdżanie na sąsiedni pas bez migacza, wyprzedzanie na trzeciego, uporczywe hamowanie przed innym kierowcą, aby spowodować stłuczkę, agresywne zachowanie przejawiające się w tłuczeniu lusterek, szyb czy nawet wbijaniu noży w maskę samochodu. Na wyposażeniu auta dresiarza nie znajdziesz przepisowej apteczki czy gaśnicy, ale kij bejsbolowy, którym chętnie stłucze ci reflektor i przyprawi o zawał serca.

No votes yet.
Please wait...

+ There are no comments

Add yours