Problemy w związku – kiedy warto iść na terapię dla par?


Coraz częstsze kłótnie w związku, brak porozumienia, duża rozbieżność zdań i inne poglądy na wychowywanie dzieci to tylko niektóre z powodów konfliktów małżeńskich. Kiedy razem jest wam naprawdę źle, może warto zdecydować się na terapię dla par? O tym co ona daje i kiedy warto ratować się takim rozwiązaniem można przeczytać w tym artykule.

Kiedy warto iść na terapię małżeńską?

Jeśli nie udaje wam się na własną rękę zażegnać kryzysu, warto pomyśleć o terapii dla par. Kłopoty w związku to rzecz normalna – każda relacja przechodzi przez momenty napięć i nieporozumień. Problem pojawia się wtedy, gdy te napięcia stają się codziennością. Jeśli codziennie pojawiają się nierozwiązane problemy, tracicie wzajemne zaufanie, wyrzucacie sobie swoje zachowanie i nie możecie dojść do porozumienia, warto udać się na terapię dla par, by pod okiem specjalisty na spokojnie przyjrzeć się swojemu partnerstwu.

Terapia dla par ma na celu odbudowanie relacji i zapobieganie rozwodom. Do niedawna głównie kobiety były inicjatorkami wspólnych spotkań z psychologiem. Dzisiaj mężczyznom równie bardzo zależy na dobru związku jak ich partnerkom – świadczy to o zmianie postaw wobec roli terapii w życiu pary. Oczywiście najlepiej jest, jeśli obie strony chcą współpracować i naprawić to, co w ostatnim czasie się między nimi zepsuło.

Bywa jednak, że jedno z partnerów chce pracować nad relacją, a drugie żąda rozwodu. Jednak i taka sytuacja nie jest całkowicie bez wyjścia – zdarza się, że skłóceni partnerzy po kilkunastu miesiącach terapii znacznie lepiej się rozumieją, a nawet decydują się na dziecko. Kluczem jest tutaj chęć wysłuchania drugiej strony i otwartość na zmianę własnych postaw.

Co jest powodem kryzysów małżeńskich?

Najczęstszym powodem kryzysów małżeńskich jest brak komunikacji w związku. Jeśli przestajecie ze sobą rozmawiać i pojawiają się niedomówienia, to znak, że wasza relacja jest mocno zaburzona. Komunikacja nie polega tylko na wymianie informacji o bieżących sprawach – chodzi o dzielenie się emocjami, obawami, planami i oczekiwaniami wobec partnera.

Oczywiście może być wiele przyczyn takiego stanu rzeczy. Jedna osoba może za bardzo poświęcać się pracy lub czuć się do tego stopnia niezrozumiana, że brakuje jej już słów na wyrażenie swojego żalu i frustracji. W takich przypadkach milczenie staje się formą obrony przed kolejnym rozczarowaniem, choć w rzeczywistości pogłębia tylko dystans między partnerami.

Bywa, że powodem kryzysów małżeńskich jest zdrada. Bardzo często osoba zdradzana ponosi również odpowiedzialność za to, co się stało – nie można bowiem wszystkiego, co złe przypisać zdradzającemu partnerowi. Zdrada jest zwykle symptomem głębszych problemów: poczucia odrzucenia, braku bliskości fizycznej lub emocjonalnej, niewyrażonych potrzeb.

Często przyczyną problemów w związku jest brak zaufania, zwłaszcza kiedy jedna ze stron podczas kłótni stale podkreśla, że odejdzie i zostawi partnera. Takie groźby, nawet jeśli wypowiadane pod wpływem emocji, podkopują poczucie bezpieczeństwa w relacji i sprawiają, że druga osoba cały czas żyje w lęku przed opuszczeniem. Niestety w wielu przypadkach przyczyną kłopotów są nałogi – alkohol, narkotyki, hazard. W takiej sytuacji konieczna jest nie tylko terapia dla par, ale także terapia indywidualna dla osoby uzależnionej.

W czym pomoże terapia małżeńska?

Pójście na terapię dla par nie będzie oznaczało, że wasze problemy znikną jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Terapia tylko wtedy ma szansę zadziałać, kiedy obie strony współpracują i naprawdę chcą zmiany – i to nieraz zmiany własnego postępowania, a nie tylko partnera. Wielu ludzi przychodzi na terapię z oczekiwaniem, że terapeuta „naprawi” drugą osobę, a to błędne założenie.

Przede wszystkim terapia dla par uczy wzajemnej komunikacji, która w związkach pogrążonych w kryzysie jest często bardzo zaburzona. Terapeuta podpowie, w jaki sposób należy zacząć rozmawiać, by powiedzieć partnerowi, jakie ma się oczekiwania wobec związku, co jest dla kogoś ważne w życiu lub jak wyobraża sobie dalszą przyszłość. Chodzi o nauczenie się języka, który nie atakuje, ale wyraża autentyczne potrzeby i uczucia.

Bywa, że na grunt własnej rodziny przenosimy problemy z rodzinnego domu. Na przykład mając apodyktyczną matkę nie potrafimy mówić o swoich potrzebach, zamykamy się w sobie, licząc na to, że partner domyśli się sam, o co nam chodzi. Terapia pomaga rozpoznać te wzorce i nauczyć się nowych, zdrowszych sposobów reagowania.

Terapia pomaga także rozwiązać problemy z akceptacją drugiej osoby, jej potrzeb i oczekiwań. Przyczyną wielu kryzysów małżeńskich jest bardzo często nieumiejętność słuchania – a to przecież pierwszy krok do zrozumienia drugiej osoby. Nie chodzi o słuchanie w celu przygotowania odpowiedzi, ale o słuchanie z empatią i chęcią zrozumienia. W związkach młodych par bardzo często dochodzi do kryzysów, ponieważ oboje partnerzy nie są nauczeni pójścia na kompromis i rezygnacji z własnych dążeń – każde z nich może być przyzwyczajone do realizowania swoich pragnień bez konieczności negocjacji.

Kiedy terapia dla par nie uratuje związku?

Kiedy decydujecie się na pójście na terapię dla par, waszym celem powinno być uratowanie związku. Bywa jednak też tak, że dana osoba chce zabrać partnera na terapię tylko po to, by wytknąć mu błędy lub zdobyć „sojusznika” w postaci terapeuty. Prowadzi to do tego, że związek nie tylko nie zostanie uratowany, ale konflikt jeszcze się pogłębi.

Terapia dla par nie pomoże także wtedy, kiedy jedna z osób ma świadomość, że to ona jest odpowiedzialna za niepowodzenie relacji, ale nie chce tego przyznać ani nad tym pracować. Wtedy należy w sobie wiele rzeczy przepracować i lepszym rozwiązaniem może okazać się terapia indywidualna, która pozwoli danej osobie zmierzyć się z własnymi problemami.

Terapia nie zadziała również wtedy, gdy jedna ze stron mentalnie już zakończyła związek i przyszła jedynie dlatego, żeby „mieć czyste sumienie” lub zadowolić partnera. Jeśli decyzja o rozstaniu została podjęta, żadna terapia nie odwróci tego procesu – może jedynie pomóc w cywilizowanym zakończeniu relacji i zminimalizowaniu szkód emocjonalnych, zwłaszcza gdy w grę wchodzą dzieci.

Rating: 5.0/5. From 1 vote.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

+ There are no comments

Add yours