Jak kupić samochód z zagranicy i nie dać się oszukać?
Coraz więcej osób decyduje się na zakup używanego samochodu pochodzącego z zagranicy. Główną zaletą jest o wiele niższa cena i często mylne przekonanie, że auta z zagranicy są lepiej zachowane, bardziej zadbane. Niczym złoty interes i pójście w duchu powiedzenia „Niemiec płakał jak oddawał”. Trzeba jednak pamiętać o tym, że kupno samochodu za granicy, wiąże się z wieloma formalnościami oraz trudnościami. O czym należy pamiętać i na co zwracać uwagę, sprawdźcie sami.
Uważaj na machlojki właścicieli pojazdów
Sprawdź stan techniczny samochodu
Jakich musisz dopełnić formalności po sprowadzeniu auta?
Uważaj na machlojki właścicieli pojazdów
Bardzo często zdarza się, że auta wystawiane na sprzedaż w ofertach zagranicznych, są powypadkowe ale wypucowane tak, że mucha nie siada. To najczęstszy trik wykorzystywany przez właścicieli samochodów i na co, niestety, często nabierają się kupujący. Sami właściciele ubijają interes życia, wystawiając samochody po cenie dwukrotnie wyższej niż ich rzeczywista wartość. Przekręcanie liczników, wymiana zużytych elementów, podrabianie dokumentów to tylko jedne z nielicznych przykładów mataczenia w historii pojazdu.
Szczególnie popularne są auta sprowadzane z Niemiec, gdzie skorodowane podwozie maskuje się specjalnymi preparatami, a silnik z widocznymi przeciekami oleju dokładnie myje pod ciśnieniem. Lakiernicze poprawki wykonywane są profesjonalnie — dopiero szczegółowa inspekcja lakieru miernikiem grubości powłoki ujawnia, że auto było naprawiane po kolizji. Dodatkowo sprzedający często pomijają informację o wcześniejszych właścicielach lub udostępniają niepełną dokumentację serwisową, by ukryć rzeczywisty przebieg i zakres wykonanych napraw.

Sprawdź stan techniczny samochodu
Zanim zdecydujesz się na kupno danego samochodu, dokładnie sprawdź jego stan techniczny. W pierwszej kolejności zwróć uwagę na numer VIN nadwozia — zweryfikuj go w ogólnodostępnych bazach danych czy pojazd nie figuruje w rejestrze aut poszukiwanych lub nie był zgłoszony jako skradziony. Wiele portali oferuje darmowe raporty historii pojazdu na podstawie numeru VIN, które ujawniają wcześniejsze szkody, liczbę właścicieli oraz kraj pierwotnej rejestracji.
Po drugie sprawdź dokładnie ogólny stan techniczny — zdiagnozuj pracę silnika (nasłuchuj nietypowych dźwięków, sprawdź kolor spalin), ocen stan skrzyni biegów (płynność zmiany przełożeń), przetestuj układ hamulcowy (wibracje, skuteczność hamowania) oraz system elektryczny (działanie wszystkich świateł, climatronic, podnośniki szyb). Nie zapomnij o zawieszeniu — sprawdź amortyzatory na nierównościach, wsłuchaj się w odgłosy z przodu i tyłu pojazdu, zweryfikuj geometrię kół jeśli auto ciągnie na jedną stronę.
Po trzecie, upewnij się czy auto nie jest powypadkowe. Możesz to sprawdzić poprzez:
- Dokładne obejrzenie łączeń poszczególnych elementów nadwozia — nierówne szczeliny między błotnikami a maską lub drzwiami wskazują na wymianę części,
- Badanie lakieru — sprawdź czy odcień jest wszędzie identyczny, użyj miernika grubości lakieru (wartości powyżej 150–200 mikrometrów sugerują lakierowanie),
- Kontrolę bieżnika opon — różna głębokość bieżnika na osiach może świadczyć o problemach z geometrią po wypadku,
- Porównanie dat produkcji szyb — jeśli szyba została wymieniona, jej data będzie nowsza niż rocznik auta (datę znajdziesz w narożniku szyby).
Zaproponuj konsultację u niezależnego mechanika — jeśli właściciel będzie się wykręcał to już jest znak, że coś tutaj nie gra. Natomiast jeśli się zgodzi, tym łatwiej wychwycisz wszelkie usterki i elementy wymagające naprawy bądź wymiany. Warto zapłacić 200–300 złotych za profesjonalną diagnostykę niż potem wydać kilkanaście tysięcy na nieplanowane remonty.
Jakich musisz dopełnić formalności po sprowadzeniu auta?
Po sprowadzeniu samochodu do kraju masz 30 dni na jego zarejestrowanie. Będziesz potrzebować następujących dokumentów:
- Dowód zakupu pojazdu czyli umowę kupna-sprzedaży,
- Tłumaczenie dokumentu wykonane przez tłumacza przysięgłego,
- Dowód rejestracyjny oraz jego tłumaczenie, również wykonane przez tłumacza przysięgłego,
- Tablice rejestracyjne pojazdu (jeśli były wydane za granicą),
- Dokument potwierdzający uiszczenie opłat z tytułu akcyzy,
- Potwierdzenie uiszczenia opłaty recyklingowej,
- Potwierdzenie wykonania przeglądu technicznego na terenie Polski.
Pamiętaj, że pojazd musi przejść badanie techniczne w polskiej stacji diagnostycznej zanim zostanie dopuszczony do ruchu. Jeśli auto pochodzi spoza Unii Europejskiej, konieczne jest także uzyskanie świadectwa homologacji lub decyzji o dopuszczeniu pojazdu do ruchu wydanej przez Transportowy Dozór Techniczny.
Oczywiście, nie ma nic za darmo więc zarejestrowanie samochodu z zagranicy będzie się wiązało z kolejnymi opłatami. W przypadku rejestrowania pojazdu po raz pierwszy, należy się liczyć z następującymi kosztami:
- Opłata rejestracyjna — ok. 180 zł (może być wyższa w zależności od urzędu),
- Wydanie karty pojazdu — ok. 75 zł,
- Badanie techniczne — 100 zł (cena za standardowy przegląd),
- Akcyza — liczona proporcjonalnie do pojemności silnika; dla aut benzynowych wynosi od kilkuset do kilku tysięcy złotych w zależności od wieku i pojemności,
- Tłumaczenia dokumentów — w zależności od stawek danego tłumacza mieszczące się w granicach 150 do 300 zł (czasem więcej przy obszerniejszych dokumentach),
- Opłata recyklingowa — ok. 500 zł (dotyczy aut zarejestrowanych po raz pierwszy w Polsce),
- Nowe ubezpieczenie OC — składka zależy od rocznika i mocy pojazdu.
Ponieważ zakup samochodu z zagranicy wiąże się z wieloma czynnikami i trudnościami, warto dobrze się nad tym zastanowić. Jak widać, jest obciążone wysokimi kosztami których unikniemy kupując samochód na terenie Polski. Całkowity koszt sprowadzenia i rejestracji może łatwo przekroczyć 3000–5000 złotych, co znacząco wpływa na opłacalność transakcji. Pamiętaj także o ryzyku ukrytych wad — auto zakupione za granicą trudniej reklamować, a dojazd do sprzedawcy w razie problemów bywa kosztowny i czasochłonny. Jeśli jednak decydujesz się na taki zakup, nie daj sobie wcisnąć przysłowiowego kota w worku i bardzo drobiazgowo sprawdź każdy szczegół. W grę wchodzi przecież Twoje bezpieczeństwo, a ono jest najważniejsze.
Mi kiedyś narzeczony kuzynki proponował sprowadzenie auta z Włoch, bo miał kontakty, ale nie zdecydowałam się i bym się raczej nie zdecydowała na taki krok.