Ten typ tak ma. Jakich facetów się wystrzegać
Każda kobieta ma swój rozum i wie, że wiązanie się z pewnymi typami mężczyzn to strzał w stopę. Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, co wyniknąć może z relacji z facetem, który chadza na co dzień z bejsbolem, nie znając nawet zasad tego sportu i czego spodziewać możemy się po związku z królem dyskotek, zaliczającym nie tylko kolejne kluby. Nie zarzucę Was tutaj oczywistościami. Chciałabym jednak zwrócić uwagę na mężczyzn, którzy z pozoru wydają się całkiem w porządku, z którymi zaczynamy się wiązać, lecz którzy wykazują tendencję do dziwnych, choć nie zawsze zauważalnych na pierwszy rzut oka zachowań. Jeżeli dostrzeżecie w nich cechy własnego faceta, a mimo wszystko zostaniecie przy jego boku, pamiętajcie, że ostrzegałam.
Miłość od pierwszego wejrzenia
Zakładam, że jesteście dużymi dziewczynkami i jako takie w miłość od pierwszego wejrzenia od dawna nie wierzycie. Jeżeli łapiecie się teraz za głowę, twierdząc, że jestem zapewne sfrustrowaną starą panną i nie wiem nic o prawdziwym życiu, dalsze czytanie tego podpunktu nie ma raczej większego sensu. Zacznijmy jednak od początku.
Faceci są wzrokowcami. Potrafią zakochać się w naszych oczach, piersiach, pośladkach, długich nogach, łabędziej szyi, pięknym uśmiechu (niepotrzebne skreślić), ale tydzień, czy nawet miesiąc, nie jest czasem wystarczającym do tego, aby obdarzyć tym uczuciem nas same. Prawdziwe uczucie rodzi się z poznania charakteru, wzajemnych reakcji i tego jak ktoś zachowuje się w trudnych momentach — nie z powierzchownego wrażenia.
Jeżeli mija kilka dni, a mężczyzna wyskakuje z miłosnymi wyznaniami, oznacza to, że:
- jest dzieckiem — co nie jest jeszcze tragedią, kiedy ma poniżej 18 lat, ale powyżej tej granicy zaczyna budzić niepokój o jego dojrzałość emocjonalną
- jest głupi — bo nie odróżnia pożądania i fascynacji od głębszych uczuć, a to już poważny problem w budowaniu autentycznej więzi
- ściemnia — żeby Cię do siebie przywiązać, zaciągnąć do łóżka, wywołać poczucie zobowiązania, co jest już całkowicie niewybaczalne i często zapowiada manipulacyjny wzorzec relacji
„A może rzeczywiście trafił na tę najwłaściwszą na świecie osobę i nie chciał czekać dłużej na to, żeby powiedzieć jej, że jest tą jedyną?” — mam nadzieję, że nie chodzą Ci teraz po głowie takie myśli, bo znaczyłoby to, że jesteś albo tak dziecinna albo tak głupia jak wymieniony wcześniej chłopak.
Żeby kogoś naprawdę poznać, trzeba spędzić z nim minimum kilka tygodni w różnych okolicznościach — nie tylko podczas romantycznych randek, ale także w codziennych, mniej efektownych sytuacjach. Musimy zobaczyć, jak reaguje na stres, porażkę, zmęczenie. Inaczej zakochanie obejmuje wyłącznie powierzchowność i stworzoną w głowie projekcję, a nie rzeczywistą osobę z jej zaletami i wadami. Koniec, kropka.
Bardziej kobiecy niż Ty
Mężczyzna nie musi być buzującym od testosteronu macho, żeby kobiety zwróciły na niego uwagę. O ile nie mówimy o skrajnościach i dobrze czujemy się w związku z nieco wrażliwszym typem, nie jest jeszcze tak źle. Zastanów się jednak, czy chciałabyś zamiany ról, po której to Ty będziesz rozsądnie myślącym mężczyzną i przyjdzie Ci stawiać do pionu roztrzepaną i naburmuszoną kobietę w męskim ciele. Brzmi jak horror? Mam nadzieję, że tak, bo sama w takiej sytuacji uciekłabym z krzykiem.
Po czym stwierdzić zatem, że facet nałykał się prawdopodobnie estrogenu? Przyjrzyjmy się konkretnym sygnałom ostrzegawczym:
Fochy zamiast szczerości
Foch to domena kobiet. Mężczyźni zazwyczaj nie bawią się w takie gierki, wolą wyłożyć kawę na ławę i nie naburmuszać się z byle powodu. Jeżeli Twój chłopak obraża się nie wiadomo o co, stroi miny i twierdzi, że nic się nie stało, znaczy to prawdopodobnie, że kobieca strona wzięła w nim górę nad męską i może być już tylko gorzej. Dorosły facet potrafi nazwać emocję i powiedzieć wprost czego potrzebuje, zamiast czekać aż sama się domyślisz.
Nieustanne potrzeby aprobaty
„Powiedz mi coś miłego” — czy on to naprawdę powiedział? Ja czuję się wówczas jak stuprocentowy samiec. Mam ochotę odburknąć „ładnie wyglądasz” i pójść do lodówki po piwo. Dla siebie oczywiście. Mężczyźni mają prawo do momentów słabości i potrzeby wsparcia, ale codzienne domaganie się komplementów i ciągłe oczekiwanie werbalnych potwierdzeń wartości to objaw głębszej niepewności, która w długim związku stanie się obciążeniem dla partnerki.
Emocjonalny szantaż przy rozłące
Masz ochotę wyjść ze znajomymi do kina, knajpy, gdziekolwiek i spędzić wieczór bez ukochanego? Jak w ogóle mogło Ci to przejść przez myśl? Przecież on nie wytrzyma bez Ciebie ani minuty. Ogarnij się. Ten typ zachowania to nie przejaw romantyczności, a zależność emocjonalna — facet, który nie potrafi funkcjonować przez jedną sobotę bez partnerki, nie stanie się samodzielniejszy po roku czy dwóch. Przeciwnie — z czasem wymagania dotyczące stałej obecności tylko rosną.
Takich zachowań jest oczywiście o wiele więcej — nagłe zmiany nastrojów bez wyraźnej przyczyny, uparte trzymanie się urazy przez wiele dni, oczekiwanie że odgadniesz każdą myśl, porównywanie się z innymi mężczyznami i wypominanie że oni „potrafią więcej okazać uczucia”. Nie będę się jednak zanadto rozpisywać, bo znacie już zapewne ogólny przekaz tego tekstu. Jeżeli nie widzicie w takich sygnałach niczego dziwnego, spuszczam na to zasłonę milczenia i idę w końcu po to piwo.
Drani i typów „tak męskich, że miejsca na planecie brakuje”, zresztą można by wymieniać tego dosyć sporo. Kobiety najczęściej jednak bywają ślepe pod tym względem.
Tak może się zdarzyć, jak opisuje autor, ale to wyjątki. Trafi się taki romantyk i co wtedy zrobisz kobieto?