Basen czy dżakuzi dla dwojga?


Większość z nas lubi spędzać czas w wodzie. W upały jeździmy nad morze, jeziora i inne akweny wodne, a także kąpieliska miejskie, w chłodniejsze dni – na baseny kryte i do spa. Dla jednych jest to forma aktywności fizycznej, dla innych – sposób na relaks. W sytuacji, gdy przy domu mamy ogród, stajemy przed możliwością wybudowania basenu lub dżakuzi. Pytanie tylko, co wybrać? Co będzie najlepsze dla pary? Odpowiedź w dalszej części artykułu.

Wanna z hydromasażem w ogrodzie – dlaczego nie?

Minibasen spa to urządzenie, które łączy w sobie zdrowotne działanie wody z przyjemnością, jaką daje kąpiel. W przypadku wanny z hydromasażem znaczenie ma także temperatura wody i dysze masujące. Urządzenie to pojawiło się w latach 60. w USA, a wymyślone zostało przez braci Jacuzzi. To właśnie od ich nazwiska i nazwy ich firmy wzięło się potoczne określenie minibasenu spa.

Z początku wanny takie znajdowały się tylko w sanatoriach, w domach uzdrowiskowych, w spa i w hotelach. Dzisiaj coraz więcej osób montuje je w swoich ogrodach. Takie dżakuzi możemy obejrzeć na takich stronach jak sundance.pl. Tam też przeczytamy więcej na jego temat, na przykład to, że jest to urządzenie, z którego można korzystać przez cały rok. Zaletą tego rozwiązania jest możliwość użytkowania niezależnie od pory roku – nawet w zimowe wieczory ciepła kąpiel pod gwiazdami staje się wyjątkowym przeżyciem. Temperatura wody utrzymuje się na poziomie 37–40°C, co pozwala na komfortowy relaks także przy temperaturach poniżej zera.

Jakie są zalety hydromasażu w dżakuzi?

Jacuzzi to potoczne określenie wanien z hydromasażem, czyli formy masażu wodnego. Już z tym wiąże się ich największa zaleta – poprawiają samopoczucie. W zależności od tego, na jak intensywny się zdecydujemy, może relaksować lub pobudzać, a także dodawać energii.

Hydromasaż rozluźnia napięte mięśnie, dlatego pomaga łagodzić bóle stawów, a także głowy. Regularne kąpiele wspierają krążenie krwi i przyspieszają regenerację po wysiłku fizycznym. Warto podkreślić, że odpowiednie ustawienie dysz pozwala na skoncentrowanie strumieni wody na konkretnych partiach ciała – plecach, łydkach czy karku.

Kąpiel w jacuzzi wpływa też pozytywnie na skórę. Ciepła woda otwiera pory, co ułatwia oczyszczanie naskórka, a masaż wodny stymuluje mikrokrążenie, poprawiając jej elastyczność i wygląd. Dzięki hydromasażowi możemy dłużej zachować dobrą formę i młodość. Dla większości zabieganych osób znaczenie ma fakt, że usuwa zmęczenie i odpręża, stanowiąc naturalny sposób na redukcję stresu po całym dniu pracy.

Dla kogo basen w ogrodzie?

Na marketowy rozporowy lub stelażowy basen może pozwolić sobie każdy. Jednakże nie dość, że jest to rozwiązanie krótkotrwałe, to i tak dość kosztowne. Ucieszy raczej rodziny z dziećmi, nie parę. Oczywiwie zakładając, że lato w Polsce będzie pogodne – bo w chłodniejsze dni korzystanie z takiego basenu staje się mało komfortowe.

Znacznie lepszym rozwiązaniem jest wybudowanie stałego basenu, który umożliwi pływanie. Zwłaszcza, jeśli się to lubi. Jednakże decydując się na takie rozwiązanie warto wziąć pod uwagę fakt, że by w basenie mogła pływać osoba dorosła, musi mieć on minimum 8 metrów długości. Do tego dochodzi szerokość 3–4 metrów i głębokość około 1,4–1,5 metra, co oznacza poważną inwestycję ziemną i budowlaną.

Co więcej – w dalszym ciągu jest to atrakcja na 3–4 miesiące, chyba że zbuduje się zadaszenie i będzie się podgrzewało wodę. Takie udogodnienia generują dodatkowe koszty – zarówno inwestycyjne, jak i eksploatacyjne. Pytanie więc, czy aż tak często pływamy, by decydować się na takie koszty? Czy nie lepiej jednak jeździć na kryty basen, gdzie za niewielką opłatą ma się do dyspozycji basen pływacki, a nawet – olimpijski? Dla pary, która nie trenuje pływania zawodowo, minibasen spa może okazać się dużo bardziej racjonalnym wyborem niż pełnowymiarowy obiekt kąpielowy.

Basen czy dżakuzi – co dla dwojga?

Z powyższych rozważań łatwo wysnuć wnioski, głoszące, że hydromasaż ma bardzo pozytywne skutki dla naszego samopoczucia i zdrowia, a także, że basen w ogrodzie to dość ryzykowne przedsięwzięcie. Jeśli więc szukamy czegoś dla dwojga, to zdecydowanie lepiej postawić na dżakuzi.

Zwłaszcza, że jest to estetyczne urządzenie, które może stanąć w każdym ogrodzie i można z niego korzystać przez cały rok. Spotkania we dwoje w dżakuzi są okazją do relaksu i wspólnego spędzenia czasu. Stanowią też formę mikrowypoczynku po pracy – nie trzeba jechać do spa ani planować dłuższego wyjazdu, wystarczy wyjść do ogrodu i zanurzyć się w ciepłej wodzie. To rozwiązanie łączące komfort, zdrowie i intymność, które w przypadku pary sprawdza się o wiele lepiej niż duży basen przeznaczony głównie do pływania.

Rating: 5.0/5. From 3 votes.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

5 Comments

Add yours
  1. 2
    anakonda

    Nie ma się co czepiać, Polacy tak dbają o język polski, że nie mają obiadów, barów, sklepów tylko jakie szopy itp.
    W temacie wypoczynek w wodzie to mieć takie coś w domu to marzenie 🙂

  2. 3
    Lokatorka

    Ja chętnie przyjmę takie jacuzzi u siebie! Tylko miejsca brak, bo póki co mieszkam w mieszkaniu. Jak będę miała dom to na pewno będę chciała mieć takie jacuzzi.

  3. 4
    margaretka

    Poczytajcie więcej na ten temat, a zrozumiecie dlaczego dżakuzi. Okazuje się, że Jacuzzi to nazwisko. Urządzenie braci to wanna spa. Niestety jakoś tak się przyjęło. Ja wolę dżakuzi, nie basen. To chyba oczywiste!

  4. 5
    morella

    Wolałabym od basenu jacuzzi 🙂 Zawsze te bąbelki to przyjemny masaż i dodatkowa atrakcja 😉 Taki regularny hydromasaż rzeczywiście może mieć pozytywny wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie.

Skomentuj anakonda Anuluj pisanie odpowiedzi