Czego nie mówić dziewczynie
Powiedzmy sobie szczerze. Jest wiele rzeczy, których nie mówimy dziewczynie, żeby mieć święty spokój. To dla nas często najwyższa wartość. Poniżej przedstawię listę tych zwrotów, które bardzo często pojawiają się w naszych głowach, ale jednak nigdy nie powinny być wyartykułowane. Wiem, bo sprawdziłem na własnym przykładzie. Oczywiście jest śmiesznie i jeśli akurat macie ochotę zerwać z dziewczyną w widowiskowy sposób, to nie krępujcie się. W każdym innym wypadku odradzam.
W łóżku jesteś tak dobra jak moja była
Dziewczyny są często bardzo wrażliwe na punkcie naszych poprzednich związków. Równie delikatnym zagadnieniem pozostają sprawy łóżkowe. Czasami kobietom zależy na tym, by było nam dobrze. W większości przypadków jednak skupiają się na tym, by być bardziej seksowne niż nasze ex. Z tego powodu każda forma krytyki dotyczącej intymności może okazać się dramatyczna w skutkach, włącznie z szantażowaniem brakiem seksu. Jeśli jednak chcemy wpaść w prawdziwe kłopoty, to wystarczy wspomnieć o byłej w kontekście seksualnym. Jeśli będzie to w trakcie lub zaraz po zbliżeniu, to niech Bóg ma Was w swojej opiece. Tego typu porównania naruszają poczucie atrakcyjności partnerki i mogą prowadzić do poważnych problemów w relacji, których naprawienie wymaga czasu i cierpliwości.
No, widzę, że przytyłaś. Grube kości po mamusi?
Społeczeństwo wymusza na kobietach pewne kanony piękna, które nie zawsze są możliwe do osiągnięcia. Każda pani pragnie być postrzegana jako atrakcyjna przez swojego partnera, ponieważ w łóżku może czuć się bardziej swobodnie. Unikaj krytykowania jej wyglądu, ponieważ odbije się to bardzo źle na Twoim życiu seksualnym. Kilka dobrych komplementów sprawi, że dziewczyna da z siebie w łóżku więcej i oboje na tym skorzystacie. Zamiast zwracać uwagę na ewentualne zmiany sylwetki, warto doceniać to, co w partnerce naprawdę piękne — jej uśmiech, sposób poruszania się, styl ubierania czy kolory, które nosi. Nawet subtelna krytyka wyglądu może uruchomić lawinę niepewności i kompleksów, które będą towarzyszyć relacji przez długi czas.
Nie lubię twojej mamy
Zwykle nie lubimy mam naszych dziewczyn. Chcą zbyt dużo wiedzieć i wtrącają nos w nie swoje sprawy. W większości przypadków one również ich nie lubią, jednak w przypadku krytyki z naszej strony do głosu dochodzi pierwotny instynkt, który każe jej bronić członków własnej rodziny przez atakiem z zewnątrz. Istnieje wiele publikacji amerykańskich naukowców, którzy potwierdzają to zjawisko. Warto więc ocenę matki naszej partnerki zachować dla siebie, nawet jeśli ona sama na nią narzeka. Krytykując teściową, ryzykujesz konflikt lojalności — dziewczyna stanie przed wyborem między tobą a rodziną, a w takiej sytuacji rzadko wygrywa partner. Nawet jeśli zgadza się z twoimi zastrzeżeniami, usłyszenie ich na głos spowoduje automatyczną reakcję obronną. Lepiej dyplomatycznie znosić spotkania rodzinne i ewentualne uwagi kierować wprost do przyszłej teściowej, zachowując pozory uprzejmości.
Fajna ta twoja siostra
Nie ma niczego gorszego niż zazdrość o kogoś z rodziny. Siostry z natury rzeczy rywalizują ze sobą w pewnym wieku. Są bowiem konkurentkami do puli pieniędzy i uwagi rodziców. Jeśli dochodzi do tego rywalizowanie o chłopaka, to rozpętuje się piekło. Wiem, że mówiąc takie rzeczy prawdopodobnie liczysz na trójkącik, jednak takie rzeczy nie zdarzają się nigdzie poza filmami porno. Nie podgrzewaj więc atmosfery. Każdy komplement skierowany w stronę siostry będzie odbierany jako sygnał, że dziewczyna nie jest wystarczająco dobra, atrakcyjna lub interesująca. Nawet jeśli siostra rzeczywiście jest fajna, sympatyczna czy ładna, lepiej trzymać te obserwacje dla siebie. W przeciwnym razie możesz wywołać długotrwały konflikt między rodzeństwem, a dodatkowo zrujnować własny związek, który w cieniu takiej uwagi nigdy nie będzie już taki sam.
Impreza bez ciebie była super
Kobiety często chcą wierzyć, że są nam zawsze niezbędne do szczęścia. Czasami jednak świetnie bawimy się sami lub w gronie swoich znajomych. Kiedy wracamy z imprezy nie możemy jednak być zbyt zadowoleni, ponieważ kobieta będzie zazdrosna o sam fakt, że inne towarzystwo może nam również sprawiać przyjemność. Jest to zjawisko jeszcze nie do końca zbadane, jednak najlepszym wyjściem z takich sytuacji jest powiedzenie: było fajnie, ale nie aż tak cudownie jak wtedy, kiedy wychodzimy gdzieś tylko we dwoje. Warto przy tym wspomnieć, że brakowało jej obecności — to sprawi, że poczuje się doceniona i ważna. Jeśli zbyt entuzjastycznie opowiesz o imprezie bez niej, dziewczyna może zacząć się zastanawiać, czy w ogóle jesteś nią zainteresowany, czy może wolisz spędzać czas z innymi. Zamiast być szczerym co do poziomu zabawy, lepiej zachować umiar i podkreślić, że wspólne wyjścia są dla ciebie priorytetem.
No trzeba kontrolować gadkę, macie rację. Kobieta czuła jest na takie niby mało znaczące słówka. Wykorzysta to przeciwko tobie na 100%. Za dzień, za tydzień, ale wykorzysta.
Kobiety zawsze usłyszą coś czego nie chcą 😉 Tak to już jest na tym świecie 😉