Słownik relacji damsko-męskich, czyli co tak naprawdę myśli kobieta


Kobiety działają często na zasadzie skomplikowanego mechanizmu, którego nie jest w stanie pojąć inna reprezentantka płci pięknej, a co dopiero mężczyzna. Chcąc zbudować z nimi dobre, zdrowe relacje, założyć musimy z góry, że choć ciężko będzie nam nauczyć się czytać w ich myślach, możemy spróbować przynajmniej czytać między wierszami. Choć przykładów jest wiele, poniżej znajdziecie dwa najbardziej popularne wraz ze szczegółowym objaśnieniem. Nie myślcie jednak, że po lekturze tego tekstu będziecie mądrzejsi i każda z dziewczyn będzie dla Was niczym otwarta księga, bo to nie udało się jeszcze nikomu.

Kobieca sztuka dawania kosza

Kiedy kobieta nie jest zainteresowana bliższą relacją, sięga po sprawdzone formułki, które mają złagodzić odmowę. Brzmi to na pierwszy rzut oka uprzejmie, ale w praktyce pozostawia odrzuconego mężczyznę w jeszcze większym zamęcie interpretacyjnym.

Najczęstsze zwroty używane podczas dawania kosza

  • To nie ty, to ja
  • Nie chcę psuć naszej przyjaźni
  • Przepraszam, ale nie mam teraz czasu na związek
  • Jesteś świetnym chłopakiem, nie chciałabym cię zranić

Co naprawdę kryje się za tymi słowami

Każde z tych stwierdzeń można śmiało uznać za próbę złagodzenia przekazu odmowy. Czy zamiana relacji koleżeńskiej na uczuciową to rzeczywiście jej psucie? Badania pokazują, że związki wynikające z wcześniejszej przyjaźni są trwalsze i mają większe szanse na długoterminowe powodzenie. Zastanów się nad logiką tego stwierdzenia — jeśli istnieje już fundament zaufania i wzajemnego poznania, dodanie wymiaru romantycznego powinno być naturalnym rozwinięciem, a nie destrukcją istniejącej więzi.

Podobnie jest z brakiem czasu na związek. Prawda jest taka, że na to, co naprawdę chcemy mieć w życiu, zawsze znajdujemy czas. Gdyby rzeczywiście był w jej oczach aż tak świetnym partnerem, potrafiłaby znaleźć miejsce na wspólne chwile.

Dlaczego kobiety tak się zachowują

Lubi cię, ale nie jesteś w jej typie — to najkrótsze możliwe podsumowanie sytuacji. Dziewczyna używa tych tekstów przede wszystkim po to, by cię nie zranić, ponieważ prawdopodobnie chciałaby pozostać z tobą w przyjacielskich relacjach. Używa więc eufemizmów zamiast brutalnej szczerości, licząc na to, że sam odczytasz komunikat bez niepotrzebnego bólu.

Co możesz zrobić? Niewiele. Albo przyjmiesz to do wiadomości i zaakceptujesz jej decyzję, albo będziesz nalegał i ryzykował utratę nawet koleżeńskiej relacji.

Coś się stało? Nie.

Sytuacja powtarza się w niezliczonych związkach. Mężczyzna dostrzega wyraźne oznaki niezadowolenia, ale na pytanie o przyczynę otrzymuje krótkie zaprzeczenie.

Charakterystyczne zachowania wkurzonej kobiety

  • Odwraca się do ciebie plecami
  • Nerwowo macha nogą
  • Łypie spode łba
  • Robi nadąsaną minę
  • Przestaje jeść lub mówić

Typowa wymiana zdań

  • Jesteś zła? Nie.
  • Wszystko w porządku? Tak.
  • Zrobiłem coś nie tak? Nie.

Brzmi znajomo? To wkurzona kobieta. I tak, nie wiesz zwykle zupełnie, o co jej w tym momencie chodzi i naturalnym wydaje ci się o to zapytać. Co otrzymujesz w odpowiedzi? Zupełnie nic. Przecież wszystko jest OK, choć jej mina zdaje się pokazywać, że jest jeszcze gorzej niż przed rozpoczęciem rozmowy. Ta sprzeczność między słowami a mową ciała tworzy jedną z najbardziej frustrujących sytuacji w relacjach.

Co tak naprawdę dzieje się w jej głowie

Jeżeli widzisz, że coś jest nie tak, na pewno masz rację i nie wierz w zapewnienia, że jest inaczej. Kobiety często wychodzą z założenia, że domyślisz się, o co chodzi, choćby dlatego, że same potrafiłyby odczytać podobne sygnały u innych. Oczekują intuicyjnego rozpoznania problemu, zamiast werbalnego jego komunikowania — co w praktyce prowadzi do eskalacji napięcia zamiast jego rozładowania.

Nikt nie potrafi jednak czytać w myślach, szczególnie w sytuacjach konfliktowych wymagających komunikacji. Absurdalność tego oczekiwania nie zmienia jednak faktu, że wiele kobiet go podtrzymuje.

Jak się zachować w takiej sytuacji

Tylko spokój może cię uratować. Jeżeli nie chcesz rozpoczynać kolejnej awantury, nie daj się zwieść zapewnieniom, że wszystko jest OK — po prostu rozmawiaj i pytaj. Daj jej się wygadać, niech widzi, że ci zależy na rozwiązaniu problemu. Nie przerywaj, nie bagatelizuj jej uczuć, nawet jeśli wydają ci się nielogiczne.

Techniki deeskalacji konfliktu

  1. Nie atakuj ani nie oskarżaj — zacznij od stwierdzenia typu „widzę, że coś cię martwi”
  2. Daj przestrzeń na wypowiedzenie się bez presji czasowej
  3. Nie próbuj od razu rozwiązywać problemu — czasem wystarczy wysłuchanie
  4. Potwierdź, że rozumiesz jej uczucia, nawet jeśli nie zgadzasz się z oceną sytuacji

Prawdopodobnie nie ma innego wyjścia z tej sytuacji. Związek wymaga pracy nad porozumiewaniem się, a frustrujące momenty są jego nieodłączną częścią.

Apel do kobiet

Jeżeli następnym razem będziecie miały ochotę wściekać się, nie informując partnera o przyczynie, nie miejcie mu za złe, że was nie zrozumie i nie rozwiąże zaistniałego problemu. Fundament udanego związku to transparentna komunikacja, więc po co komplikować sobie życie milczeniem, które tylko pogłębia nieporozumienia?

Mężczyźni nie są wyposażeni w zdolność telepatii — nikt nie jest. Oczekiwanie intuicyjnego odgadnięcia przyczyny gniewu jest po prostu nierealistyczne i prowadzi tylko do narastającej frustracji po obu stronach. Jeśli zależy wam na rozwiązaniu problemu, zacznijcie od nazwania go wprost.

Rating: 4.5/5. From 2 votes.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

3 Comments

Add yours
  1. 2
    Konkretna

    Dziewczyny a nie lepiej tak prosto z mostu? Faceci nie są skomplikowani i zawiłe argumenty mogą do nich nie trafić i mogą nie zrozumieć przekazu. A tak to będziesz miała pewność, że cię dobrze zrozumiał

  2. 3
    Noemi

    Kobiety czasem mają swoje „humorki”i „fochy”, ale mężczyźni to niby nie? Albo milczy cały dzień i jest sam ze swoimi myślami, albo idzie do kumpli, bo nikt tak dobrze nie rozumie faceta jak drugi zdesperowany facet. A rozmowa przecież wiele by wyjaśniła.

+ Leave a Comment